Muzyka, która leczy duszę…

Witajcie!

Jestem jeszcze pod wrażeniem wspaniałej premiery jaka miała miejsce w EL-Stacji w zeszłą sobotę w audycji “Markowe granie”. Słuchaliśmy jako pierwsze radio w Polsce (i drugie na świecie) wspaniałej płyty – najnowszego dzieła Rogera Subirany – “Shedneryan”.

 

 

“Shedneryan”? Co to właściwie jest? Wpisanie słowa w Google nie daje nam nic oprócz informacji na temat tej płyty. Słowo wymyślone przez samego twórcę, Rogera Subiranę – ma nazwać magiczne pudełko, skrzynkę z korbką, w której mieści się magiczna muzyka…

 

Historia “Shedneryan” – część 1

 

Magiczna muzyka z płyty “Shedneryan” potrafi zaprowadzić słuchacza w Jego krainę wizualizacji. To słuchacz zadecyduje gdzie tak właściwie wybierze się w godzinną  podróż, bo tyle trwa to jedno nagranie. Zamiarem Rogera było stworzenie dzieła, do którego ilustracją będzie wyobraźnia słuchacza. Jaką on wybierze historię, to już zależy tylko od jego percepcji, stanu emocjonalnego… Właściwie każde zetknięcie się z tą płytą może wywoływać różne obrazy, różne wspomnienia, różne doznania…

 

Historia “Shedneryan” – część 2

 

Płyta “Shedneryan” nie powstała tak od razu. Roger pracował nad nią 2 lata. Skrupulatnie szukał najpierw barw, instrumentów, dobierał odpowiednie możliwości kompozycji. Cały projekt nie jest kolaboracją artystów a słucha się tak, jakby tam grała cała orkiestra, chór i zespół rockowy jednocześnie a sam mistrz tylko z przymkniętymi oczami dyryguje złotą batutą… Niestety “Shedneryan” wymagał wielu godzin pracy, wyrzeczeń i synchronizacji w tym co się robi. Zapanowanie nad 600 ścieżkami wymagało maksymalnego skupienia. Jeden błąd by wystarczył by w efekcie domina popsuć całość kompozycji, bo przecież “Shedneryan” to jeden, trwający 60 minut utwór…

 

Historia “Shedneryan” – część 3

 

Roger w rozmowie ze mną wspomniał, że potrzebuje teraz odpoczynku. Po pracy, w którą włożył w ten album wcale mu się nie dziwię. Roger zawsze w swoją muzykę wkłada swoją duszę, serce, swoje emocje. Nie dziwię się, że teraz tych sił zabrakło dla niego samego. Wszystko co nam dał czeka na otwarcie w małej drewnianej szkatułce z korbką o magicznej i tajemniczej nazwie “Shedneryan”.

 

 

Okładka płyty pełna jest symboliki. Jej twórczyni to Eva Ludwig z Niemiec. Z kolei pudełko “namacalne”, które Roger trzyma w swojej dłoni na zdjęciu stworzyła nasza wspólna koleżanka Agnieszka Grzanka. Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić Was do posłuchania tej magicznej płyty Rogera Subirany. Jest dostępna w moim netlabelu M-Rec, jako pozycja nr 51.

Od 10 lat nie było lepszej muzyki, który tak by potrafiła poruszyć całego człowieka i przypuszczam, że długo nie będzie… Życzę wspaniałych wrażeń!

Marqs

Dodaj komentarz

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s