Dawno nie pisałem, znowu się spóźniam z wpisami. Brak czasu? Być może. Od niedawna, bo od 22 listopada zostałem obdarowany niespodziewanie fajną przesyłką od przyjaciela z Lublina… Andrzej Korycki ofiarował mi klawiaturę sterującą, dzięki której mogę na spokojnie w domu znów powrócić do tworzenia muzyki. Dzięki wielkie Andrzeju raz jeszcze! Rzadko dostaje się takie prezenty. Teraz tylko pozostaje mi tworzyć i mieć czas na stworzenie czegoś muzycznego.
