Rok 2010…

Rok 2010 już powoli sie kończy – pozostały 3 dni. Czas na małe podsumowanie ze swojej strony. Jaki on był dla mnie? Na pewno jak każdy – pracujący. Dziś oglądając się za siebie widzę ile jeszcze pozostało do zrobienia, co mogłem jeszcze zrobić, czego nie zdążyłem…

Zatem nowy rok rozpocznę z nowymi jak i już wcześniej namierzonymi celami. Rok był pełen zmian, ciągły pęd życia nie odebrał mi jednak przyjemności cieszenia się z pasji jakimi bez wątpienia są EL-Stacja, M-REC, MOOZA… Co zdziałaliśmy w tym roku? Przekonałem się po raz kolejny że EL-Stacja to jedna wielka rodzina. Dzięki słuchaczom w Studiu EL-Stacjowym zawitał nowy sprzęt (profesjonalna karta muzyczna i mikrofon). Każda pomoc ze strony słuchaczy, zawsze bezinteresowna rozwija nasze radio. I można powiedzieć, ze EL-Stacja chociaż działa od marca 2007 roku (a z audycjami na żywo od maja 2008) cały czas rozwija się prężnie i cały czas do przodu. Powstają nowe oddziały – ostatnio EL-Stacja Warszawa w osobie Michała Matusiaka (Michael Kais) Wiadomo, że jak każdy „żywy” twór w EL-Stacji cały czas sa jakieś zmiany, czy to w audycjach czy ilości słuchaczy, ale myślę, a nawet mam pewność, ze wszystko jeszcze przed nami!

Komu podziękować? Nie sposób wymienic wszystkich, dużo osób chce pozostać anonimowych w swojej pomocy, dobroczynności, mimo wielkich zasług. Zapraszam na audycję 30 grudnia 20:00, która będzie swoistym podziękowaniem, podsumowaniem całego roku w EL-Stacji!

Oczywiście moim nałogiem sa również wiersze i muzyka. Tutaj niestety nie zdażyłem ze wszystkim i nadal zbiorek (album wierszy) który zacząłem pisać na początku 2010 roku – nadal będzie pisany. Podobnie z muzyką – na początku roku 2011 zamierzam, nagrać profesjonalnie singiel „Byłaś w moim śnie” w studiu korzystając z instrumentów, których ja po prostu nie mam. Czy mi się to uda? Zobaczymy…

EL-Muzyka na żywo, to jest to co zawsze pośród fanatyków tego gatunku wywiera silne emocje i doznania słuchowo-wzrokowe. Idąc tym torem udało się dzięĸi współpracy mojej jako EL-Stacji z Mogileńskim Domem Kultury (i tutaj wielkie dzięĸi) poprowadzić pierwsza impreze elektroniczną w Mogilnie pod tytułem  „Elektroniczna Barka” 1 maja 2010 roku. Zamysłem było zagranie na Mogileńskiej Barce w pełnej zieleni scenerii Parku Mogileńskiego i Jeziorem Mogileńskim w tle.. niestety pogoda wygnała nas do Kina, gdzie odbyły się trzy koncerty – Jarosława Degórskiego, Anny Sójkowskiej i Macieja Braciszewskiego… pierwsza ale nie ostatnia taka impreza w Mogilnie. Póżniej odbył się koncert Roberta Kanaana, którego juz nie prowadziłem osobiście a tylko zasugerowałem wykonawcę, pomogłem w kontakcie i myślę wybór był trafiony w dziesiątkę. Takim rezultatem z wynikiem 2:0 zakończyłem mecz el-koncertowy w Mogilnie. Obecnie budowany jest amfiteatr, gdzie już od kwietnia-maja planuje znów urządzić cykl koncertów EL-Muzycznych. Chętni są, zapał jest – tylko działać!

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s