Spełnione marzenie…

Dawno nie pisałem, znowu się spóźniam z wpisami. Brak czasu? Być może. Od niedawna, bo od 22 listopada zostałem obdarowany niespodziewanie fajną przesyłką od przyjaciela z Lublina… Andrzej Korycki ofiarował mi klawiaturę sterującą, dzięki której mogę na spokojnie w domu znów powrócić do tworzenia muzyki. Dzięki wielkie Andrzeju raz jeszcze! Rzadko dostaje się takie prezenty. Teraz tylko pozostaje mi tworzyć i mieć czas na stworzenie czegoś muzycznego.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s